Trochę niestandardowo ale pod koniec lipca spotkaliśmy się w niedzielę. Oczywiście nie bez powodu. Wspólnie z kadrą i uczestnikami Centrum Integracji Społecznej uczestniczyliśmy w festynie integracyjnym.

Udało się nam skorzystać  z pysznego bigosu i spróbować pachnących wypieków przygotowanych  w Witowie. Dokonaliśmy testowania grilla piknikowego i sądząc po tym jak szybko zniknęły kiełbaski spisał się znakomicie!:)

Nie mogło zabraknąć dobrej zabawy i nawet deszcz nie był  w stanie nam przeszkodzić. Występ iluzjonisty odbył się na naszej świetlicy ale już po chwili opady ustały i mogliśmy kontynuować zabawę na zewnątrz. Mogliśmy pochwalić się naszymi wytworami artystycznymi.

Nasi podopieczni przyjechali wraz ze swoimi rodzinami by wspólnie się bawić ale też pokazać jak mijają im dni w Dziennym Domu, przedstawić sowich opiekunów i poznać nowe osoby.

24 lipca wszyscy pensjonariusze udali się na wycieczkę podczas której mieli okazję poznać nie tylko wytwórcę chleba który dostarcza nam chleb do Dziennego Domu ale także poznać lokalnego przedsiębiorcę zobaczyć tajniki piekarskie  a także wypróbować jego wytworów

Takie krótkie wyjazdy są oderwaniem od codzienności która dla wielu naszych pensjonariuszy oznaczała samotność w swoim domu i izolacją od tych wszystkich drobnych miejsc, spotkań i rozmów które dla zdrowego człowieka są oczywiste. Dlatego jeździmy w miejsca zwyczajne i nie zwyczajne. Pokazujemy świat do którego nasi podopieczni nie mieli dostępu. Wypełniamy dzień śpiewem, rozmowami i terapią

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Właścicielowi Piekarni Wiejskiej w Wilkowie gratulujemy pysznych wypieków i dziękujemy za przekazanie słodkiej wyprawki! Zaraz po powrocie do Dziennego Domu świeże i pachnące ptysie zniknęły błyskawicznie:)

Podczas poprzednich zajęć muzycznych nasi pensjonariusze mieli możliwość zbudowania własnych instrumentów, zrozumienia jak wydobywane są dźwięki i poznać ich podział.

Dzisiejsze spotkanie zaowocowało już stworzeniem własnej orkiestry! Słychać było zarówno tamburyny, bębny, różnego rodzaju przeszkadzajki a  także delikatny dźwięk trójkąta.  Nie wiemy jak nasz utwór byłby oceniony przez specjalistę ale na pewno żadna para rąk nie była zmarnowana!

Utwór "Szła dzieweczka do laseczka" zyskała dla nas nową wartość

sdr
dig
dig
dig
dig
dav
sdr

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Korzystając  z pięknej pogody podczas codziennych zajęć "Przyroda o krok" nasi pensjonariusze mieli okazję wypróbować nasze nowo kupione ławki które będą nam towarzyszyć podczas planowanych pikników, grillów czy  kąpieli słonecznych.

Dzięki rozbudowanemu repertuarowi uczestników śpiewy nie miały końca. Rozbrzmiewały zarówno piosenki patriotyczne ludowe jak i rozrywkowe.. zdecydowanie musimy to wkrótce powtórzyć!

 

 

 

 

 

 

 

Nasz podopieczny Dawid który najbardziej lubi przebywanie na świeżym powietrzu wypatrzył kotka z trąconą łapą ale po pierwszych chwilach nieufności panowie zaprzyjaźnili się na dobre.... Podczas następnej wizyty czworonożnego przyjaciela mamy już oddelegowanego najlepszego opiekuna!

W czwartek nasi podopieczni nie dali się przestraszyć ani ulewie ani zachmurzeniu i wyruszli do niedalekiego Staromieścia by spotkać odrobinę egzotyki.

Jak tylko dojechaliśmy niebo się rozpogodziło i byliśmy gotowi na nowe doświadczenia.

Na miejscu czekały na nas alpaki. Te płochliwe zwierzaki znane są z wełny która uznawana jest za jedną  z najlepszych a świecie. Dowiedzieliśmy się mnóstwa ciekawych rzeczy o tych ciekawych stworzeniach. Dla niektórych uczestników widok tych zwierząt wzbudził niemałe zaskoczenie.

Odważniejsi mieli okazję prowadzić zwierzęta i dotknąć ich miękkiego futra.

Wycieczkę zakończyliśmy poczęstunkiem i w dobrych nastrojach powróciliśmy do Naszego Dziennego Domu.

 

 

Podczas deszczowej pogody, która nie sprzyja spacerom uczestnicy Dziennego Domu Pomocy nie znajdą powodu do smutku. Jest to idealny czas na wspólne rozmowy i gry a przede wszystkim śpiew .

Pan Jarek Szczygieł, który na co dzień dba o to aby wszelkie prace remontowe na terenie obiektu prowadzone były sprawnie posiada także duszę artysty i umiejętność gry na gitarze. Tak więc przy dźwiękach muzyki wspólnym śpiewie minął nam kolejny DOMowy dzień.